WCZYTAJ SIĘ W ŻYCIE

Za szkłem 31-10-2017
Za szkłem

Za szkłem       Jesień, choć nie zawsze złota i piękna, to niewątpli...

więcej>>>

Siła 13-06-2017
Siła

Siła. Duchowa lub fizyczna jest częścią nas samych. Stanowi o tym jacy jesteśmy, na i...

więcej>>>

Dorośli pacjenci również potrzebują uwagi 24-04-2017
Dorośli pacjenci również potrzebują uwagi

Dorośli pacjenci potrzebują uwagi tak samo jak dzieci Oddziały onkologii dziecięcej...

więcej>>>

Pomaganie pomaga 21-03-2017
Pomaganie pomaga

O tym, jak wolno mija czas w szpitalu wie doskonale każdy, kto jako pacjent spędził w...

więcej>>>

Piękne nad Życie 03-03-2017
Piękne nad Życie

Dla każdej z nas, młodej dziewczyny i kobiety dojrzałej szczególnie ważną spra...

więcej>>>

Nie mów proszę, że przegrałam 03-02-2017
Nie mów proszę, że przegrałam

Nie mów proszę, że przegrałam Nigdy nie byłam typem walecznym. Ducha rywalizac...

więcej>>>

Podarujmy sobie te święta 19-12-2016
Podarujmy sobie te święta

Przed nami Święta Bożego Narodzenia. Przez wielu uważane za najbardziej rodzinne świ...

więcej>>>

Inne, nie znaczy gorsze 22-09-2016
Inne, nie znaczy gorsze

Jak tak sobie patrzę wstecz i zastanawiam się jak by mój bilans strat i zysk&oacu...

więcej>>>

Siła powrotu 12-07-2016
Siła powrotu

Przy okazji wielu rozmów z byłymi już pacjentami onkologicznymi wychodzi na jaw, ...

więcej>>>

Czuć bardziej 12-05-2016
Czuć bardziej

Przygotowując się do tego tekstu zastaawiałam się o czym warto napisać, trochę jak k...

więcej>>>

Ona matką głupich 16-03-2016
Ona matką głupich

Mówią, że nadzieja matką głupich, ale ja dodam, że jak każda matka - kocha sw...

więcej>>>

Pokora 25-01-2016
Pokora

Czasem najzwyczajniej ciężko zachować uśmiech na twarzy, kiedy nic nie układa się ta...

więcej>>>

Bądźmy. Razem 20-11-2015
Bądźmy. Razem

Wiadomość, że znaczną część mojego prawego płuca zajmuje guz średnicy sześciu ce...

więcej>>>

Rola łez i milczenia w trakcie leczenia onkologicznego 20-11-2015
Rola łez i milczenia w trakcie leczenia onkologiczn

Pacjent,  kiedy słyszy diagnozę rak, często popada w totalne osłupienie. Nie wie ...

więcej>>>

By na nic nie było za późno 20-11-2015
By na nic nie było za późno

Smutku było wiele, ale takiego, by nikt nie widział. I złości też było dużo. Takiej...

więcej>>>
Podarujmy sobie te święta
Podarujmy sobie te święta
 

Przed nami Święta Bożego Narodzenia. Przez wielu uważane za najbardziej rodzinne święta w roku. Dla niektórych to także jedyna okazja, by spotkać się z najbliższymi, odwiedzić dziadków, czy po prostu odpocząć od codziennej bieganiny, złapać oddech na kolejne dni i miesiące. Często nie zdajemy sobie sprawy, że są tacy, którzy nawet w święta tego oddechu nie mogą złapać,
a wielkie przygotowania przedświąteczne byłyby najlepszym wybawieniem... Od czego?

Jeśli komuś zdarzyło się leżeć w szpitalu w okresie przedświątecznym to wie, jaki stres i nerwy temu towarzyszą. Nie wiadomo, co z naszym zdrowiem, ale co ważniejsze w tym momencie - czy uda nam się spędzić ten czas w domu, z rodziną... Mam w pamięci święta z czasów, kiedy byłam jeszcze małym dzieckiem. Miałam wtedy sześć może siedem lat... Wigilijny wieczór. Mama jeszcze krzątała się po kuchni w przygotowaniu ostatnich dań, a ja z tatą i rodzeństwem w pokoju obok oglądaliśmy bajkę "Kot Filemon". Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale zapach przepysznych potraw dobiegający z kuchni, zapach choinki i migoczące lampki na niej, a także ciepło i spokój jaki wówczas panował w domu sprawił, że pamiętam tę chwilę tak dokładnie do dzisiaj. To te "zwykłe niezwykłe" rzeczy uczyniły ten czas wyjątkowym... Nie wyobrażam sobie,
że mogłoby mnie tam nie być.

Są jednak tacy, którym zdrowie nie pozwala na spędzenie tego wyjątkowego czasu w domu z najbliższymi. Wigilia w szpitalu nie jest czymś, na co się czeka. Nieważne, czy mówimy o małym dziecku czy dorosłym człowieku. Każdy bowiem ma w pamięci choć jedne najlepsze święta, do których będzie dążył już przy każdych następnych. Dla wszystkich jest to trudny moment, i dla pacjentów, i dla rodziny. Ale wbrew pozorom wcale nie musi tak być.

W rozmowie dla radia ON, psychoonkolog Justyna Korzeniewska, mówi, że święta w szpitalu to z jednej strony pewnego rodzaju szansa, a z drugiej zagrożenie. Szansa na to, żeby odkryć, co w tych świętach jest dla nas najważniejsze i spróbować zrealizować to w szpitalnej rzeczywistości. Nawet jeśli trzeba będzie zmierzyć się z drugą stroną medalu, czyli smutkiem, nostalgią, tęsknotą za domem i bliskimi.

Warto sobie zadać pytanie, co by nam pomogło, by każde święta - te w domu i te w szpitalu, były dla nas ważne. Wtedy może się okazać, że odkryjemy prawdziwą magię świąt, tych i każdych innych. Czasami gubimy ją w pogoni za prezentami i szale sprzątania. Zapominamy, że to tylko otoczka, a ważniejsze rzeczy dzieją się w nas samych i naszych sercach.

Za kilka dni kolejny raz zasiądziemy do wspólnej Wigilii, podzielimy się opłatkiem, złożymy życzenia, będziemy śpiewać kolędy, o północy natomiast udamy się na Pasterkę... A oni zostaną. Sami na szpitalnych łóżkach.

W ten świąteczny czas, kiedy ostatni talerz już ustawimy na stole, zatrzymajmy się na chwilę i pomyślmy o tych wszystkich, którzy nie mogą tych świąt spędzić w domowym zaciszu. Otulmy ich pamięcią i wyślijmy myśl w ich kierunku. Może warto podzielić się swoim czasem i odwiedzić bliskich w szpitalach? Ten wspólnie spędzony czas może być i dla nich, i dla nas najlepszym prezentem.